Cholesterol! Przepisany lek nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem!
Wyjaśnienia dotyczące standardowych zakresów oraz zdrowych poziomów cholesterolu:
Cholesterol całkowity to miara całkowitej ilości cholesterolu we krwi. Obejmuje zarówno cholesterol lipoprotein o niskiej gęstości (LDL), jak i cholesterol lipoprotein o wysokiej gęstości (HDL).
- Cholesterol całkowity – zakres standardowy: 0–200 mg/dl
- Zdrowy poziom cholesterolu całkowitego: 125–199 mg/dl
- Wartość graniczna (podwyższona): 200–239 mg/dl
- Wysoki: 240 mg/dl lub więcej
Cholesterol HDL („dobry”) – HDL pomaga usuwać „zły” cholesterol z tętnic.
Cholesterol HDL – zakres standardowy: 40–90 mg/dl
Zdrowy poziom cholesterolu HDL: 50 mg/dl lub więcej (kobiety) – 40 mg/dl lub więcej (mężczyźni)
Cholesterol LDL („zły”) – główne źródło odkładania się cholesterolu i zatykania tętnic.
Cholesterol LDL – zakres standardowy: 0–130 mg/dl
Zdrowy poziom cholesterolu LDL: poniżej 100 mg/dl
Cholesterol nie-HDL – to cholesterol całkowity minus HDL. Do frakcji nie-HDL należy LDL oraz inne rodzaje cholesterolu, np. VLDL (lipoproteiny o bardzo niskiej gęstości).
Cholesterol nie-HDL – zakres standardowy: 0–159 mg/dl
Zdrowy poziom cholesterolu nie-HDL: poniżej 130 mg/dl
Triglicerydy – forma tłuszczu we krwi, która może zwiększać ryzyko chorób serca.
Triglicerydy – zakres standardowy: 0–150 mg/dl
Zdrowy poziom triglicerydów: poniżej 150 mg/dl
Stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C
Stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C (cholesterolu HDL).
Stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C – zakres standardowy: 0,0–5,0
Stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C – zdrowy poziom: poniżej 3,5
Badania [1] sugerują, że stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C może być najważniejszym czynnikiem określającym „zdrowie cholesterolowe”. Dlatego jeśli Twój cholesterol HDL („dobry”) mieści się w górnej części zdrowego zakresu (np. 75 mg/dl) w porównaniu ze stosunkowo wysokim cholesterolem LDL („złym”, np. 120 mg/dl), nadal możesz mieć idealny wynik.
Innym markerem, który lepiej niż cholesterol całkowity pozwala ocenić ryzyko chorób sercowo-naczyniowych (zawału serca i udaru), jest stosunek triglicerydów (TG) do cholesterolu HDL („dobrego”). Badanie TG:HDL [2] wykazało, że osoby z najwyższym stosunkiem triglicerydów do HDL mają 16 razy wyższe ryzyko zawału serca niż osoby z najniższym.
Aby obliczyć ten stosunek, podziel wartość TG przez wartość HDL.
Przykład:
- TG 100
- HDL 80
- 100 podzielone przez 80 = 1,25
Idealny – TG:HDL 2 lub mniej
Zdrowy – TG:HDL 2,1–3,0
Wysoki – TG:HDL 3,1–3,5
Zbyt wysoki – TG:HDL 3,6 lub więcej
Niestety wielu lekarzy nadal traktuje sam cholesterol całkowity jako główny czynnik ryzyka chorób serca. Często zalecają rozpoczęcie terapii statynami pacjentom, u których cholesterol całkowity choćby nieznacznie przekracza 200 mg/dl.
I to jest poważny problem.
U osób z grupy wysokiego ryzyka statyny mogą przynieść znaczące korzyści w obniżaniu cholesterolu LDL, ale gdy przepisuje się je profilaktycznie osobom z grupy niskiego ryzyka:
- osobom, u których stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C jest idealny, czyli poniżej 3,5,
- osobom, u których stosunek triglicerydów do cholesterolu HDL wynosi 2,5 lub mniej,
- osobom, u których cholesterol całkowity tylko nieznacznie przekracza „magiczną liczbę 200” (np. 210 mg/dl),
skutki uboczne statyn wyraźnie przewyższają korzyści. [3] Dr Bayne French wyjaśnia:
Przyjmowanie statyn z pewnością uruchamia jakiś silny proces biologiczny. Oprócz obniżania cholesterolu statyny zmniejszają stan zapalny i działają jako przeciwutleniacze. Twierdzenie jednak, że są korzystne dla wszystkich i zalecane każdemu, kto ma wysoki cholesterol, jest w dużej mierze nieprawdziwe. Statyny prawdopodobnie pomagają zmniejszyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych w określonych sytuacjach:
u mężczyzn poniżej 70. roku życia, którzy przebyli już zawał serca, oraz u mężczyzn z wieloma czynnikami ryzyka (podwyższone ciśnienie krwi, otyłość brzuszna, cukrzyca, palenie tytoniu itp.).
Jak donieśli Abramson i współpracownicy (BMJ, 2013), dla większości osób, którym przepisuje się statyny (wyraźnie w ramach „profilaktyki pierwotnej”, czyli osobom bez choroby serca), korzyści są niewystarczająco udowodnione, natomiast skutki uboczne i ryzyko są znaczne. [4]
Skutki uboczne związane ze statynami
Oto niektóre skutki uboczne – część z nich jest wyraźnie dość poważna – które mogą wystąpić podczas stosowania statyn:
- Zmęczenie
- Ból głowy
- Problemy z pamięcią, np. dezorientacja, zapominanie i osłabiona zdolność przetwarzania informacji
- Podwyższony poziom cukru we krwi i cukrzyca typu 2
- Dolegliwości żołądkowe, np. nudności i biegunka
- Ból mięśni
- Uszkodzenie wątroby i nerek
Choć niektóre z tych skutków ubocznych uważa się za rzadkie, po co ryzykować ich wystąpienie, jeśli statyny tak naprawdę nie są potrzebne?
Kolejne problemy ze statynami
Wiadomo, że statyny obniżają w organizmie poziom koenzymu Q10 (CoQ10) – być może najważniejszego składnika odżywczego dla zdrowia człowieka. CoQ10 nazywany jest ubichinonem (od angielskiego „ubiquitous” – wszechobecny), ponieważ występuje w każdej komórce organizmu. Na poziomie komórkowym CoQ10 wytwarza ATP (energię), której organizm potrzebuje do zachowania zdrowia i optymalnego funkcjonowania.
Specjaliści od żywienia są zgodni co do znaczenia CoQ10; oto tylko kilka opinii:
„Bez CoQ10 lub dobrego zamiennika życie człowieka szybko się kończy.” – James South, MA
„Nie ma wątpliwości, że CoQ10 odgrywa kluczową rolę w procesie starzenia. To samo dotyczy roli CoQ10 w układzie odpornościowym. A między układem odpornościowym a starzeniem istnieje istotny związek, którego nie można ignorować.” – Emile G. Bliznakov, MD
„CoQ10 to energia na zawołanie. Od dawna uważam CoQ10 za cudowny składnik odżywczy ze względu na jego zdolność wspierania zdrowia serca.” – Dr Stephen Sinatra
„Ubichinon (CoQ10) jest prawdopodobnie osią, wokół której obracają się procesy życiowe w ludzkim organizmie.” – Dr William V. Judy
Jasne jest, że CoQ10 jest niezbędny do życia, ale wiele osób przyjmujących statyny nie zdaje sobie sprawy, że leki te negatywnie wpływają na poziom CoQ10 – a skutki uboczne statyn nasilają się wraz ze spadkiem poziomu CoQ10 w organizmie – dlatego nie przyjmują tego niezwykle ważnego składnika.
Uważa się również, że statyny mogą zaburzać syntezę witaminy K2, która wraz z witaminą D3 odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia kości oraz układu sercowo-naczyniowego. Witamina K2 aktywuje białko zwane osteokalcyną, które pomaga utrzymać wapń z dala od tętnic, a jednocześnie zwiększa jego ilość w kościach (również w zębach). Witamina K2, działając razem z witaminą D3, wspiera także zdrowy metabolizm glukozy i utrzymanie prawidłowego poziomu cukru we krwi, pomagając w ten sposób chronić przed cukrzycą typu 2.
Jak obniżyć poziom cholesterolu
1) Przede wszystkim liczy się dieta.
Najważniejsze jest zadbanie o dietę i wyeliminowanie błędów żywieniowych, przede wszystkim ograniczenie nadmiernego spożycia kwasów tłuszczowych omega-6.
2) Regularna aktywność fizyczna.
Według doniesień profil lipidowy zawodowych sportowców przypomina profil młodych dorosłych, co oznacza mniejsze ryzyko chorób serca.
3) Suplementacja.
Badania pokazują, że wiele składników odżywczych pomaga obniżyć poziom cholesterolu, m.in. koenzym Q10, niezbędne kwasy tłuszczowe EPA i DHA, probiotyki itp.
Więcej szczegółów na temat wszystkich trzech strategii znajdziesz w artykule „Niższy cholesterol nawet o 30%”.





