Odchudzanie z białkiem serwatkowym
Autor: Steve Born
Pytanie: Czy jeśli wieczorem przed snem przyjmuję Wasze białko serwatkowe, będzie ono działać odchudzająco?
Odpowiedź: Tak, oczywiście! W tym tekście wyjaśniamy, w jaki sposób izolat białka serwatkowego zawarty w Hammer Whey Protein wspiera odchudzanie.
Hammer Whey zawiera 6 g L-glutaminy (aminokwas, nazywany też po prostu „glutaminą”) w jednej miarce. Przyjmowana przed snem glutamina umożliwia maksymalne uwalnianie ludzkiego hormonu wzrostu (HGH) podczas snu, a HGH uczestniczy w wielu korzystnych procesach zachodzących w czasie snu – w tym w spalaniu tkanki tłuszczowej.
Choć większość badań nad suplementacją glutaminy dotyczyła głównie osób otyłych, to gdy mamy nadwagę – nawet niewielką – zdolność organizmu do wytwarzania HGH jest poważnie upośledzona. Jedna z przejrzanych przeze mnie stron internetowych stwierdza: „Ponieważ glutamina jest naturalnym sposobem na podniesienie poziomu HGH we krwi, może pomóc zrównoważyć to upośledzenie. Może też zapoczątkować proces, w którym tracisz zdrową ilość tkanki tłuszczowej, a jednocześnie przybywa beztłuszczowej masy ciała”.
Aby w pełni skorzystać z Whey Protein i zawartej w nim glutaminy, najlepiej przyjmować produkt na pusty żołądek – 2–3 godziny lub nawet później po ostatnim posiłku. Ważne jest też, aby Whey Protein mieszać wyłącznie z wodą, ponieważ węglowodany osłabiają efekt odchudzający i stymulujący wytwarzanie HGH.
Nie zapominaj też o Phytolean i ChitoLean!
Dni wciąż są krótsze – gdy rano wychodzimy do pracy, jest ciemno, a większość z nas wraca wieczorem do domu po zmroku! Do tego wciąż jest zimno. Te dwa czynniki mogą wpływać na to, jak często i jak długo jesteśmy w stanie trenować, co może negatywnie odbić się na naszym metabolizmie.
Choć większość z nas przez cały rok robi wszystko, by odżywiać się jak najzdrowiej, w miesiącach zimowych wielu sportowców godzi się z przybieraniem na wadze, bo mniej trenuje i więcej je (zwłaszcza kuszących potraw i przekąsek bogatych w skrobię i tłuszcz).
Na szczęście Hammer Nutrition oferuje dwa doskonałe produkty, które skutecznie wspierają nasze wysiłki w odchudzaniu – są to: Phytolean i ChitoLean.
Wyjątkowa formuła Phytolean zawiera ekstrakt z białej fasoli, który – jak wykazano – skutecznie hamuje wchłanianie węglowodanów skrobiowych i ich magazynowanie w postaci tłuszczu. Phytolean zawiera również ketony malinowe, które nasilają rozkład („spalanie”) tłuszczu, a jednocześnie hamują jego magazynowanie. Dwie kapsułki Phytolean zapobiegają wchłonięciu 300 gramów (to aż 1200 kalorii!) węglowodanów skrobiowych i ich przekształceniu w zmagazynowany tłuszcz.
Podstawą formuły ChitoLean (wym. CHIT-uh-lean) jest chitozan (CHIT-uh-san) – składnik pozyskiwany ze skorupiaków, który skutecznie wiąże tłuszcz w jelitach i hamuje jego wchłanianie. To działanie „blokujące tłuszcz” nie tylko wspiera odchudzanie, ale też pomaga normalizować poziom cholesterolu i zapobiegać niezdrowym złogom tłuszczowym odkładającym się na ścianach tętnic.
Dzięki Phytolean i ChitoLean – i tak, możesz stosować oba jednocześnie! – zyskujesz niezrównane połączenie do odchudzania i kontroli masy ciała!
Inne wskazówki wspierające odchudzanie:
- Jedz 7–11 porcji całych owoców i warzyw dziennie, jednocześnie ograniczając spożycie mięsa i nabiału. Taki sposób odżywiania wiąże się z niższym wskaźnikiem masy ciała (BMI) – wynika to z obszernych badań T. Colina Campbella, znanych jako „The China Study”. Badania dr. Campbella wykazały, że Amerykanie, którzy 50–70% z 1950 kalorii dziennie czerpali z produktów pochodzenia zwierzęcego, mieli średnie BMI 27,0. Chińczycy, którzy 90% z 2740 kalorii dziennie czerpali z pełnowartościowej żywności roślinnej, mieli średnie BMI 22,0.
- Spożywaj 25–30 gramów błonnika dziennie. Poza licznymi korzyściami zdrowotnymi odpowiednia ilość błonnika pomaga ci czuć się bardziej sytym przy mniejszej liczbie kalorii.
- Wprowadź do diety zdrowe tłuszcze. Gdy pozbawiasz organizm tłuszczu, ten jeszcze zachłanniej trzyma się swoich zapasów tłuszczu. Spożywanie zdrowych tłuszczów (ryby, awokado, nasiona i orzechy) – oraz codzienne stosowanie EndurOmega – korzystnie wpływa na serce, zmniejsza uczucie głodu i pomaga organizmowi łatwiej i skuteczniej uwalniać i spalać zapasy tłuszczu.
- Przed każdym posiłkiem wypij szklankę wody. Woda zajmuje miejsce w żołądku, zwiększa uczucie sytości i pomaga spożyć mniej kalorii, gdy zaczynasz jeść. Dbaj też o to, by w ciągu dnia pić wystarczająco dużo wody. Oprócz tego, co pijesz podczas treningu, staraj się wypijać ok. 33–39 ml płynów (głównie wody) na każdy kilogram masy ciała.
Przykład: Osoba ważąca 68 kg powinna wypijać ok. 2,2–2,7 litra płynów dziennie.
- Jedz wolniej. Według najnowszych badań pomaga to zmniejszyć ilość jedzenia spożywanego podczas posiłku.
- Od czasu do czasu zmieniaj kaloryczność diety. Przez dzień lub dwa jedz nieco więcej kalorii niż zwykle, a potem przez kilka dni nieco mniej. To rozregulowuje „termostat” organizmu i pomaga zapobiec temu, by dzień w dzień superwydajnie spalał tę samą liczbę kalorii.
- Skończ jeść do 19:00. Przyjmuje się, że kalorie spożyte później są zazwyczaj gorzej trawione i/lub odkładane jako tkanka tłuszczowa z powodu naturalnego spadku temperatury głębokiej ciała i tempa metabolizmu.
- Umyj zęby zaraz po posiłku. Gdy poświęcisz chwilę na mycie zębów i cieszysz się uczuciem czystych zębów i świeżego oddechu, rzadziej pozwolisz sobie na podjadanie po posiłku.
- Spróbuj ćwiczyć rano. To przyspiesza metabolizm, dzięki czemu spalasz więcej kalorii przez cały dzień.





