Powered by Smartsupp
Przejdź do treści
AKTUALNE OFERTY -20-30% | ZOBACZ

Właściwe nawodnienie także zimą

Megfelelő hidratáció télen is - Hammer Nutrition CEE

Po łagodnej, deszczowej pogodzie ostatnich tygodni zima znów pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Na dworze pojawiły się sanki i łyżwy, ruszyły sznury samochodów w góry, a kto może, wskakuje na narty. Sporty zimowe świetnie służą zarówno ciału, jak i duszy, ale żeby naprawdę dobrze czuć się podczas ruchu na mrozie, warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Na przykład na nawodnienie.

Nie tylko w letnim upale

Dla wszystkich oczywiste jest, że trzeba pić – zwłaszcza podczas intensywnego wysiłku, a szczególnie latem, w upale. Wielu jednak zapomina, że również podczas aktywności w chłodniejsze dni, a nawet w zimowym mrozie, możemy łatwo się odwodnić.

Nieprzyjemne skutki odwodnienia mogą wystąpić także w chłodne dni, dlatego odpowiednie nawodnienie jest ważne nie tylko latem.

Czy wiesz? Nasze ciało w dużej mierze składa się z wody, która odgrywa w organizmie kluczową rolę. Stopień nawodnienia w znacznym stopniu wpływa na pracę mózgu, nastrój oraz sprawność umysłową i fizyczną, a także na funkcjonowanie układu odpornościowego.

Gdy jest zimno, cokolwiek robimy na zewnątrz, ubieramy się ciepło. Kurtka, szalik, czapka, rękawiczki. Dodatkowe warstwy na górę i na dół, które utrzymują ciepło ciała. Jeśli dobieramy je do uprawiania sportu, niemal bez wyjątku są to przewiewne, oddychające materiały, które zatrzymują ciepło, ale odprowadzają pot ze skóry, a ten paruje szybciej niż latem.

Dlatego organizm inaczej odczuwa utratę płynów i nie wysyła tylu sygnałów o potrzebie ich uzupełnienia co w ciepłe dni. A przecież dzień spędzony na kilkugodzinnej jeździe na nartach lub wędrówce na większej wysokości nad poziomem morza może spowodować znaczną utratę płynów, przed którą jedyną ochroną jest świadome, regularne nawadnianie.

Ważne jest też, czym się nawadniamy

Liczy się odpowiednia ilość, ale – tak samo jak latem – również zimą nie jest obojętne, co pijemy. Zwłaszcza jeśli przy tym uprawiamy sport.

Schroniska i bary na stokach to spora pokusa po kolejnym zjeździe, ale ich oferta nie zawsze jest optymalna. Różne napoje alkoholowe co prawda rozgrzewają na kilka minut, ale oprócz znacznej, a przy tym zbędnej kaloryczności alkohol pogarsza koncentrację i zwiększa ryzyko wypadku, dlatego zdecydowanie nie zalecamy ich picia podczas uprawiania sportu – zwłaszcza zamiast wody.

Popularnym sposobem uzupełniania płynów – zwłaszcza na nartach – jest też picie różnych syropów, „skiwasserów” i innych słodkich napojów.

Rzeczywiście nawadniają, jednak ich kalorie niemal bez wyjątku pochodzą z szybko wchłanianych cukrów prostych. Znacznie lepszym wyborem jest zamiast nich zabrana w termosie (najlepiej niesłodzona) herbata albo napoje izotoniczne czy sportowe, które oprócz nawodnienia zapewniają też odpowiednie uzupełnienie kalorii.

Nie zapominajmy też o bogatych w wodę sezonowych produktach i przygotowanych z nich potrawach – sałatkach, duszonych warzywach i zupach – które w mniejszym stopniu, ale obok wody mineralnej, wody i innych napojów również są częścią naszego dziennego spożycia wody.

Alexandra_Koch – zdjęcie pobrane z serwisu Pixabay.

Poprzedni wpis
Następny wpis

Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed publikacją.

Dziękujemy za zapisanie się!

Ten adres e-mail jest już zarejestrowany!

Kup ten zestaw

Wybierz opcje

Edytuj opcję
Back In Stock Notification
został dodany do koszyka.
Regulamin
this is just a warning
Zaloguj się