Powered by Smartsupp
Skip to content
AKTUALNE OFERTY -20-30% | ZOBACZ

Czas na nowo przemyśleć cholesterol i statyny

Ideje újragondolni a koleszterint és a sztatinokat - Hammer Nutrition CEE

ROZWIEWANIE WĄTPLIWOŚCI DOTYCZĄCYCH CHOLESTEROLU

Napisał: Steve Born

Skoro w Stanach Zjednoczonych co czwarty zgon wiąże się z chorobami układu sercowo‑naczyniowego (CVD) [1], nie można tego bagatelizować. Wysoki poziom cholesterolu i jego związek z chorobami sercowo‑naczyniowymi, a także przepisywanie statyn pozostają tematem priorytetowym – i ten „problem” dotyczy również sportowców. Jak ujęto to w jednym z artykułów Medical News Today: „Chociaż osoby aktywne fizycznie zazwyczaj mają niższy poziom cholesterolu, u sportowców również może występować jego podwyższony poziom. W szczególności dieta wysokotłuszczowa i niskowęglowodanowa została powiązana z wyższym poziomem cholesterolu u sportowców uprawiających ultradystanse.” [2]

Ten temat jest dla ciebie szczególnie ważny, ponieważ gdy mowa o cholesterolu i innych kwestiach zdrowotnych — które najczęściej omawiasz ze swoim lekarzem prowadzącym — większość sportowców „wyłamuje się ze schematu” i nie pasuje do profilu typowego pacjenta, jakiego lekarze widują na co dzień. Z tego powodu często wzruszają ramionami i próbują wcisnąć także ciebie w tę samą szufladkę. Jeśli brzmi to znajomo w kontekście twoich doświadczeń z opieką zdrowotną, czytaj dalej!

Leki z grupy statyn należą do najczęściej przepisywanych preparatów stosowanych w leczeniu podwyższonego poziomu cholesterolu, generując rocznie obroty liczone w miliardach dolarów [3]. U części osób statyny wykazują udowodnioną skuteczność, jednak badania sugerują, że są przepisywane zbyt często i w rzeczywistości powinny być stosowane wyłącznie u osób z wysokim ryzykiem [4, 5].

Problemem jest podejście „jeden rozmiar dla wszystkich”, które stosuje wielu pracowników ochrony zdrowia; nadal koncentrują się wyłącznie na całkowitym cholesterolu (HDL + LDL) lub wartościach LDL jako głównych czynnikach ryzyka chorób serca. Pacjentom — zarówno sportowcom, jak i osobom nieuprawiającym sportu — często zaleca się rozpoczęcie terapii statynami, jeśli ich poziom cholesterolu całkowitego choćby nieznacznie przekracza idealną granicę 199 mg/dl.

Na szczęście badania wykazały, że istnieje marker, który wiarygodniej wskazuje ryzyko chorób sercowo‑naczyniowych niż sam cholesterol całkowity czy LDL — jest nim stosunek triglicerydów (TG) do cholesterolu HDL („dobrego”), czyli wskaźnik TG:HDL. Jak ujmuje to ceniony specjalista ds. żywienia, dr Robert Lustig:

„Dlatego stosunek triglicerydów do HDL — czyli rzeczywisty stosunek złego do dobrego cholesterolu — jest najlepszym biomarkerem małych, gęstych cząsteczek LDL, najlepszym biomarkerem chorób sercowo‑naczyniowych, a także najlepszym markerem zastępczym insulinooporności i zespołu metabolicznego.”

Dr Mark Hyman zgadza się z tym:

„W rzeczywistości LDL‑cholesterol jest bardzo słabym predyktorem ryzyka chorób serca w porównaniu ze stosunkiem cholesterolu całkowitego do HDL. A i tak nie jest on tak dobrym wskaźnikiem jak stosunek triglicerydów do HDL.” [6]

LICZBY

Zanim obliczymy stosunek TG:HDL, poniżej znajdziesz kilka wyjaśnień, standardowe zakresy wartości cholesterolu oraz przedziały uznawane za zdrowe:

Cholesterol całkowity (Total Cholesterol) – Cholesterol całkowity mierzy łączną ilość cholesterolu we krwi. Obejmuje cholesterol LDL (lipoproteiny o niskiej gęstości) oraz HDL (lipoproteiny o wysokiej gęstości).

  • Standardowy zakres: 0–200 mg/dl
  • Zakres uznawany za zdrowy: 125–199 mg/dl
  • Wartość graniczna / podwyższona: 200–239 mg/dl
  • Wysoki poziom: 240 mg/dl lub więcej

Cholesterol HDL („dobry”) – HDL pomaga usuwać cholesterol z tętnic.

  • Standardowy zakres: 40–90 mg/dl (kobiety) — 50 mg/dl (mężczyźni)
  • Poziom uznawany za zdrowy: 40 mg/dl lub więcej (kobiety) — 50 mg/dl lub więcej (mężczyźni)

Cholesterol LDL („zły”) – Główne źródło odkładania się cholesterolu w tętnicach i ich zatykania.

  • Standardowy zakres: 0–130 mg/dl
  • Poziom uznawany za zdrowy: poniżej 100 mg/dl

Cholesterol nie‑HDL – Jest to cholesterol całkowity minus wartość HDL. Cholesterol nie‑HDL obejmuje LDL oraz inne frakcje cholesterolu, takie jak VLDL (lipoproteiny o bardzo niskiej gęstości).

  • Standardowy zakres: 0–159 mg/dl
  • Poziom uznawany za zdrowy: poniżej 130 mg/dl

Triglicerydy – Rodzaj tłuszczu obecnego we krwi, który może zwiększać ryzyko chorób serca.

  • Standardowy zakres: 0–150 mg/dl
  • Poziom uznawany za zdrowy: poniżej 150 mg/dl

Stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C – Stosunek cholesterolu całkowitego do cholesterolu HDL.

  • Zakres standardowy: 0,0–5,0
  • Zakres optymalny: poniżej 3,5


LEPSZY WSKAŹNIK PROGNOSTYCZNY — STOSUNEK TRÓJGLICERYDY / HDL-C

Aby obliczyć ten stosunek, podziel wartość trójglicerydów (TG) przez wartość HDL.

Przykład:

TG = 100
HDL = 80
100 podzielone przez 80 = 1,25

  • Wartość idealna – TG:HDL = 2 lub mniej
  • Bardzo dobry – TG:HDL = 2,1–2,5
  • Dobry – TG:HDL = 2,6–3,0
  • Wysoki – TG:HDL = 3,1–3,5
  • Zbyt wysoki – TG:HDL = 3,6 lub więcej

Dr Bayne French ujmuje to tak: „Dąż do tego, aby Twój stosunek TG/HDL był poniżej 3. Najsilniejszymi mechanizmami prowadzącymi do tego są NAWYKI. Uczyń nawykiem traktowanie węglowodanów jako dodatku do posiłku, a nie podstawy; dbaj o dobrą wydolność fizyczną; stosuj suplementy, takie jak olej rybi; a cukier zostawiaj na rzadkie, wyjątkowe okazje. Wysoki stosunek TG/HDL wskazuje na chorą przemianę materii. Chora przemiana materii prowadzi do wysokiego poziomu insuliny, insulinooporności, przyrostu masy ciała, cukrzycy, a w końcu do chorób serca i przedwczesnej śmierci.”

PROBLEMY Z LEKAMI STATYNOWYMI

U osób z wysokim ryzykiem leki statynowe mogą przynosić istotne korzyści w obniżaniu poziomu LDL-cholesterolu, jednak gdy są przepisywane profilaktycznie osobom z niskim ryzykiem:

  • Które mają idealny stosunek cholesterolu całkowitego do HDL-C, czyli poniżej 3,5
  • Które mają stosunek trójglicerydy / HDL równy 2,5 lub mniej
  • Których poziom cholesterolu całkowitego jest powyżej „magicznej liczby 200”, ale tylko nieznacznie (np. 210 mg/dl)

… działania niepożądane statyn wyraźnie przewyższają korzyści. [7]

Dr French wyjaśnia:

„Z pewnością dzieje się coś biologicznie bardzo silnego w przypadku leków statynowych. Oprócz obniżania poziomu cholesterolu działają one także przeciwzapalnie i jako przeciwutleniacze. [Jednak] twierdzenie, że są one uniwersalnie korzystne i uzasadnione u każdej osoby z podwyższonym poziomem cholesterolu, jest poważnie nieścisłe. Statyny w pewnych sytuacjach prawdopodobnie pomagają zmniejszyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Na przykład u mężczyzn poniżej 70. roku życia, którzy przeszli już zawał serca, oraz u mężczyzn z licznymi czynnikami ryzyka (nadciśnienie, otyłość brzuszna, cukrzyca, palenie tytoniu itd.). Jak opisali Abramson i wsp. (BMJ, 2013), u większości osób, którym przepisuje się statyny (konkretnie w celu „pierwotnej prewencji”, a więc takich, które NIE mają choroby serca), korzyść jest minimalna, podczas gdy działania niepożądane i ryzyko są znaczące.”

DZIAŁANIA NIEPOŻĄDANE ZWIĄZANE Z LEKAMI STATYNOWYMI

Oto niektóre działania niepożądane — z których część jest oczywiście bardzo poważna — mogące wystąpić podczas przyjmowania leków statynowych:

  • Zmęczenie
  • Bóle głowy
  • Problemy z pamięcią, takie jak dezorientacja, zapominanie i obniżona zdolność przetwarzania informacji
  • Podwyższony poziom cukru we krwi i cukrzyca typu 2
  • Problemy żołądkowe, takie jak nudności i biegunka
  • Bóle mięśni
  • Uszkodzenie wątroby i nerek

Choć niektóre z tych działań niepożądanych występują rzadko, po co ryzykować ich pojawienie się, jeśli statyny w rzeczywistości wcale nie są potrzebne?

KOLEJNE PROBLEMY ZE STATYNAMI

Powszechnie wiadomo, że statyny obniżają poziom koenzymu Q10 (CoQ10) w organizmie, który jest prawdopodobnie jednym z najważniejszych składników odżywczych z punktu widzenia zdrowia człowieka. CoQ10 jest klasyfikowany jako ubichinon, od słowa „ubiquitous” – wszechobecny – ponieważ występuje w każdej komórce ciała. Na poziomie komórkowym CoQ10 wytwarza ATP (adenozynotrifosforan = energia), czyli energię, której organizm potrzebuje do utrzymania zdrowia i optymalizacji wszystkich funkcji. Specjaliści ds. żywienia są zgodni co do znaczenia CoQ10; oto kilka wypowiedzi:

  • „Bez CoQ10 lub dobrego jego zamiennika ludzkie życie szybko by się skończyło.” – James South

  • „Nie ma wątpliwości, że CoQ10 odgrywa kluczową rolę w procesie starzenia. To samo dotyczy roli CoQ10 w układzie odpornościowym. Istnieje też istotny związek między układem odpornościowym a starzeniem się, którego nie można ignorować.” – Emile G. Bliznakov, MD

  • „CoQ10 to natychmiast dostępna energia. Od dawna uważam CoQ10 za cudowny składnik odżywczy, ponieważ potrafi wspierać zdrowie serca.” – dr Stephen Sinatra
  • „Ubichinon (CoQ10) jest być może tym centrum, wokół którego krążą procesy życiowe w ludzkim organizmie.” – dr William V. Judy

Jasne jest, że CoQ10 jest niezbędny do życia, a mimo to wiele osób przyjmujących statyny nie jest informowanych o negatywnym wpływie tych leków na poziom CoQ10 — działania niepożądane statyn nasilają się w miarę spadku poziomu CoQ10 w organizmie — i w związku z tym nie przyjmują tego niezwykle ważnego składnika odżywczego. Uważa się ponadto, że statyny mogą zakłócać syntezę witaminy K2, która wraz z witaminą D3 odgrywa kluczową rolę we wspieraniu zdrowia kości oraz układu sercowo‑naczyniowego. Witamina K2 aktywuje białko o nazwie osteokalcyna, które pomaga utrzymywać wapń z dala od tętnic, jednocześnie zwiększając jego ilość w kościach (a także w zębach). Witamina K2, współdziałając z witaminą D3, wspiera również prawidłowy metabolizm glukozy w celu utrzymania właściwego poziomu cukru we krwi, a tym samym pomaga chronić przed cukrzycą typu 2.

JAK ZNACZĄCO OBNIŻYĆ POZIOM CHOLESTEROLU… NAWET O 30%

1) Najpierw dieta. Najważniejsze jest uporządkowanie diety i skorygowanie błędów żywieniowych, przede wszystkim poprzez ograniczenie nadmiernego spożycia kwasów tłuszczowych omega‑6. Utleniony cholesterol we krwi wiąże się z chorobami sercowo‑naczyniowymi, a nadmierne spożycie kwasu linolowego (LA) prowadzi do utleniania cholesterolu. Kwas linolowy jest niezbędnym kwasem tłuszczowym omega‑6 i choć jest konieczny dla zdrowia człowieka, jego nadmiar wiąże się z licznymi zaburzeniami zdrowotnymi, w tym ze wspomnianym wcześniej utlenionym cholesterolem we krwi. Dla równowagi kwasy tłuszczowe omega‑3 — EPA i DHA obecne w rybach oraz kwas alfa‑linolenowy (ALA) pochodzący ze źródeł roślinnych — łączone są z wieloma korzyściami zdrowotnymi. Zalecany stosunek omega‑6 do omega‑3 wynosi 4:1; tymczasem dieta większości ludzi charakteryzuje się stosunkiem omega‑6 do omega‑3 na poziomie 20:1 lub wyższym, co jest znacznie powyżej tego, do czego ludzie są genetycznie przystosowani, i w dużej mierze odpowiada za nadmiernie wysoki poziom cholesterolu.

Jaki jest główny winowajca nadmiernego spożycia omega‑6? Zwiększone użycie i konsumpcja przemysłowo przetworzonych olejów z nasion — tzw. olejów roślinnych. Według jednego z ekspertów w tej dziedzinie, dr. Chrisa Knobbe, te przemysłowo przetworzone oleje z nasion „napędzają procesy utleniania. Są prooksydacyjne, prozapalne i toksyczne, ale spośród tych cech najważniejsze jest utlenianie. To zdecydowanie najgorszy aspekt.”

Badacz chorób sercowo‑naczyniowych, dr James DiNicolantonio, zgadza się z tym i określa te oleje z nasion bogate w omega‑6 jako „siłę napędową choroby wieńcowej”. Tak to podsumowuje:

Spożycie wielonienasyconego kwasu linolowego omega‑6 dramatycznie wzrosło w świecie zachodnim, głównie z powodu olejów roślinnych. Liczne dowody wskazują, że wielonienasycony kwas linolowy omega‑6 nasila stres oksydacyjny, utlenianie LDL [„złego” cholesterolu], przewlekły stan zapalny o niskim nasileniu oraz miażdżycę. Ponadto omega‑6 jest prawdopodobnie jednym z głównych dietetycznych winowajców rozwoju choroby wieńcowej (CHD), szczególnie gdy jest spożywany w postaci przemysłowych olejów z nasion, często określanych jako oleje roślinne.

Aby przywrócić właściwą równowagę między kwasami tłuszczowymi omega‑6 i omega‑3 — co pomaga chronić przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi i przywraca nas do znacznie zdrowszego stanu — musimy w dużym stopniu ograniczyć lub całkowicie wyeliminować spożycie następujących olejów:

  • Olej rzepakowy
  • Olej kukurydziany
  • Olej z nasion bawełny
  • Olej z pestek winogron
  • Olej arachidowy
  • Olej z otrąb ryżowych
  • Olej z krokosza barwierskiego
  • Olej sojowy
  • Olej słonecznikowy

Ważne jest, aby pamiętać, że większość lub wszystkie z tych wysoko przetworzonych olejów z nasion występują nie tylko w postaci czystych olejów, lecz także w żywności przetworzonej i fast foodach, dlatego powinniśmy dążyć do ich wyeliminowania również z tych produktów. Jak mówi dr Catherine Shanahan, autorka książki Deep Nutrition: Why Your Genes Need Traditional Food: „Bardziej niż jakikolwiek inny składnik to właśnie olej roślinny sprawia, że w śmieciowym jedzeniu jest ‘śmieć’.”

2) Systematyczny trening. O doświadczonych sportowcach (tzw. master athletes) pisze się, że mają profil lipidowy podobny do młodych dorosłych, a tym samym niższe ryzyko chorób serca. W jednym z badań porównano wpływ treningu u 61 doświadczonych sportowców i 51 otyłych, prowadzących siedzący tryb życia mężczyzn. Wyniki były następujące:

  • Stężenie cholesterolu lipoprotein o dużej gęstości w osoczu (HDL‑C, „dobry” cholesterol) było o 42% wyższe u doświadczonych sportowców niż u otyłych mężczyzn prowadzących siedzący tryb życia.

  • Stężenie triglicerydów (TG) było o 51% niższe u doświadczonych sportowców niż u otyłych mężczyzn prowadzących siedzący tryb życia.

  • Poziom cholesterolu lipoprotein o małej gęstości w osoczu (LDL‑C, „zły” cholesterol) był o 9% niższy u sportowców niż u otyłych mężczyzn prowadzących siedzący tryb życia.

Ponadto American College of Sports Medicine stwierdza jednoznacznie:

Trening wytrzymałościowy może pomóc w utrzymaniu i poprawie różnych aspektów funkcjonowania układu sercowo‑naczyniowego oraz zwiększyć wydolność przy wysiłku submaksymalnym. Co istotne, zmniejszenie czynników ryzyka związanych ze stanami chorobowymi (choroba serca, cukrzyca itp.) poprawia stan zdrowia i przyczynia się do wydłużenia oczekiwanej długości życia.

3) Suplementy diety. Istnieje wiele składników odżywczych/substancji, o których doniesiono, że mogą pomagać w obniżaniu podwyższonego poziomu cholesterolu. Należą do nich:

 

NAJNOWSZY SUPLEMENT HAMMER ZNACZĄCO POPRAWIA POZIOM CHOLESTEROLU!

Amino Age zawiera 4 aminokwasy — glicynę, taurynę, L-cytrulinę i karnozynę — z których każdy zapewnia niezwykle szerokie spektrum korzyści zdrowotnych, a jedną z nich jest poprawa profilu cholesterolu. Zobacz tę fantastyczną opinię!

„Odkąd zacząłem stosować Amino Age, kiedy po raz pierwszy je opracowaliście, mój cholesterol, ciśnienie krwi oraz odkładanie się blaszek w naczyniach krwionośnych dramatycznie się zmniejszyły. Mój kardiolog był niezwykle zadowolony i obniżył dawki dwóch leków na cholesterol i ciśnienie. Dla ścisłości: mam dziedzicznie wysoki poziom cholesterolu i w 2013 roku po biegu doznałem zawału serca. Róbcie dalej świetną robotę!” – Tom Crull

Oprócz głęboko korzystnego wpływu na poprawę poziomu cholesterolu, do zalet Amino Age należą także: wspieranie obniżania ciśnienia krwi, wspomaganie optymalnej pracy wątroby, poprawa zdrowia jelit, ochrona przed cukrzycą typu 2, poprawa nastroju i wiele więcej.

Sedno sprawy: jeśli jeszcze nie stosujesz Amino Age, zwłaszcza gdy Twoje wartości cholesterolu nie mieszczą się w idealnym zakresie, codzienne stosowanie tego wyjątkowego suplementu jest po prostu koniecznością!

PODSUMOWANIE

Dr Andrew M. Freeman, powołując się na wytyczne American College of Cardiology/American Heart Association (ACC/AHA), mówi: „Styl życia — w postaci diety, ćwiczeń fizycznych, redukcji stresu oraz więzi i wsparcia ze strony innych — to najlepszy w naturze sposób na poprawę ogólnego stanu zdrowia, w tym zdrowia układu sercowo-naczyniowego. Wiemy, że interwencje żywieniowe, połączone z aktywnością fizyczną, mogą czasem obniżać poziom cholesterolu równie skutecznie, a nawet skuteczniej niż statyny.” [8]

Zamiast podejścia „jeden rozmiar dla wszystkich” (całkowity cholesterol powyżej 200) lub podejmowania decyzji o konieczności stosowania statyn wyłącznie na podstawie LDL, zgadzamy się z dr. Lustigiem i dr. Hymenem, że najważniejszym i najbardziej wiarygodnym sposobem określenia roli cholesterolu w ryzyku sercowo-naczyniowym jest stosunek trójglicerydów do HDL (TG:HDL). Uważamy, że osoby, które pod względem cholesterolu całkowitego osiągają lub nieznacznie przekraczają „magiczny poziom 200”, powinny również przyjrzeć się swojemu stosunkowi TG:HDL, omówić go z pracownikiem ochrony zdrowia — i zastosować wymienione wcześniej bardziej naturalne strategie — zamiast po prostu sięgać po lek z grupy statyn.

ODNIESIENIA:

[1] https://www.cdc.gov/heartdisease/facts.htm
[2] https://www.medicalnewstoday.com/articles/high-cholesterol-in-endurance-athletes
[3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3108295/
[4] https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/M18-1279
[5] https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4857879/
[6] https://www.levels.com/blog/the-ultimate-guide-to-understanding-your-cholesterol-panel-and-metabolic-blood-tests
[7] https://hammernutrition.com/blogs/endurance-news-weekly/lipids-a-different-perspective-part-3
[8] https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10460604/

Prev Post
Next Post

Leave a comment

Please note, comments need to be approved before they are published.

Thanks for subscribing!

This email has been registered!

Shop the look

Choose Options

Edit Option
Back In Stock Notification
is added to your shopping cart.
Terms & Conditions
this is just a warning
Login